24.03.2013






Pierwszy dzień wiosny za nami, a w Polsce nadal zimowa pogoda. Myślę,że każdy ma już dosyć śniegu i minusowej temperatury. Penetrując ostatnio swoją szafę znalazłam ulubioną czapę, o której kompletnie zapomniałam. Reszta zestawu w moich ulubionych odcieniach beżu. 

The first day of spring has passed, but in Poland is still winter weather. I think everyone has had enough of snow and temperatures below zero. Recently while I was browsing my closet, I found my favorite cap,I completely forgot about that. The rest of the set in my favorite shades of beige.














(Marynarka: Cubus, Torebka: River Island)

4 komentarze:

  1. Śliczna stylizacja:)

    Zapraszam na letmelook.blogspot.com

    Zachęcam do wzięcia udziału w konkursie na moim blogu:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepiękny set, wszystko bardzo mi się podoba :)
    Pozdrawiam, DaisyLine

    OdpowiedzUsuń
  3. U Ciebie jeszcze zima:) oczywiście żart! :) zauroczyła mnie Twoja biała koszula, teraz w wiosennej scenerii będzie się prezentować jeszcze lepiej:)

    OdpowiedzUsuń